W polskim „ja” to po prostu „ja” i nie mamy żadnej sensownej alternatywy. Podobnie zresztą wygląda to w innych językach europejskich. Uczymy się
„I”,
„Ich”,
„Io”,
„Yo”,
„Je”,
„Minä”… słowo na “ja” jest jedno i kropka. Czasem może być obligatoryjne, czasem można je pominąć, ale w sumie to byłoby na tyle z atrakcji.
W japońskim
sprawy mają się już trochę inaczej. W samym standardzie językowym (tak zwanym 標準語, hyoujungo) mamy kilkanaście zaimków pierwszoosobowych, a gdyby uwzględnić dodatkowo dialekty, pewnie moglibyśmy mówić nawet o „kilkudziesięciu” opcjach.
My natomiast „ograniczymy” się do siedemnastu zaimków “ja”. Tych najbardziej znanych i tych, które z największym prawdopodobieństwem będziesz miał okazję usłyszeć lub może nawet użyć.
Nie musisz wybierać tylko jednego zaimka na całe życie.
Na początek warto podkreślić, że zaimek „ja” zmienia się wielokrotnie w ciągu życia. Ba, może zmieniać się nawet kilka razy w ciągu jednego dnia! Jego wybór zależy od tego, kim jesteśmy, z kim w danym momencie rozmawiamy oraz jaką wersję siebie chcemy zaprezentować. Zapowiada się ciekawe? No to zobaczmy, co konkretnie mamy do wyboru.
PODSTAWOWY ZAIMEK
私・watashi
Najbardziej uniwersalny i ultra bezpieczny. Jeśli dopiero uczysz się japońskiego i nie wiesz który zaimek wybrać, wybierz właśnie watashi.
Kobiety używają go domyślnie, zarówno na co dzień jak i w sytuacjach formalnych.
Mężczyźni – raczej w sytuacjach formalnych lub gdy chcą brzmieć elegancko. W rozmowie między chłopakami, watashi brzmi trochę sztywno.
私・watakushi
Bardzo formalny. Zapisywany tym samym znakiem kanji co watashi. Usłyszysz go w przemówieniach polityków, publicznych oświadczeniach czy sytuacjach biznesowych. Używany zarówno przez kobiety jak i mężczyzn w sytuacjach, które najpewniej wymagają założenia garniaka
.
ZAIMKI KOBIECE
Uwaga: chodzi o zaimki odbierane stereotypowo jako „kobiece” . Nie ma przeciwskazań, aby używały ich także osoby, które chcą po prostu brzmieć delikatnie, subtelnie, czy uroczo.
あたし・atashi
Głoska „wa” jest trudna do wymówienia dla małych dzieci, dlatego w ich ustach watashi brzmi jak atashi. Stąd właśnie wziął się ten uroczy, lekko dziecinny i slangowy zaimek. Bardzo popularny wybór zwłaszcza wśród młodych dziewcząt.
うち・ uchi
Wywodzi się z regionu Kansai, ale w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat podbił całą Japonię, a to za sprawą anime i wzrostu popularności kansajskiego humoru w popkulturze.
Wśród młodych kobiet (od podstawówki po studia) coraz częściej wypiera watashi w sytuacjach nieformalnych. Badania sugerują, że to obecnie najpopularniejszy wybór w tej grupie.
Ciekawostka: Uchi można używać także w liczbie mnogiej. Uchira, z powodzeniem zastępuje długie i nieprzyjemne do wymówienia watashitachi. Można je przetłumaczyć jako „my, cała ekipa”. Uchi pochodzi zresztą od znaku 内, które oznacza „wnętrze”, „wewnętrzny krąg” (kontrastuje to z 外 soto, tym co na zewnątrz). Używając uchira tworzymy poczucie wspólnoty i bliskości.
Własne imię
Używanie swojego imienia jako zaimka pierwszo-osobowego jest całkowicie naturalne u dzieci. Tak zwracają się do nich dorośli, więc w ten sposób określają początkowo same siebie.
Na późniejszym etapie z takiego rozwiązania mogą korzystać również młodsze dziewczynki, zazwyczaj w środowisku rodzinnym.
Dorosłe kobiety mówią o sobie w ten sposób statystycznie rzadko, ale jest to możliwe. To zresztą temat budzący kontrowersje – jedni widzą w tym dziecinność, inni kokieterię, a jeszcze inni przejaw pewności siebie.
Niektóre celebrytki świadomie używają swojego imienia jako elementu strategii wizerunkowej, aby lepiej zapaść w pamięć odbiorców.
ZAIMEK NEUTRALNY
自分・jibun
Samo słowo jibun ma znaczenie „swój” (Jak na przykład w zdaniu: 自分の意見を教えてください, Jibun no iken o oshiete kudasai, Przedstaw proszę swoją opinię [na ten temat]). Można z niego korzystać także jak z zaimka pierwszoosobowego, chociaż jest to napewno najmniej popularne rozwiązanie spośród dotychczas przedstawionych.
Przede wszystkim jibun używa się w miejscach, których obowiązuje system hierarchiczny, na przykład w drużynach sportowych, w wojsku, czy w rozmowie z kimś o wyższym statusie społecznym. Naturalnie więc jibun może kojarzyć się większości ludzi z bardziej formalnym użyciem.
Bywa wybierany przez kobiety pracujące w zdominowanych przez mężczyzn środowiskach, jako sposób na bardziej asertywną autoprezentację, w celu uniknięcia innych, bardziej delikatnych zaimków kobiecych.
Uznawany za neutralny płciowo, przez co znalazł swoje użycie w środowisku LGBTQ+.
ZAIMKI MĘSKIE
Zaimki określane tu jako „męskie” podkreślają cechy stereotypowo przypisywane chłopcom i mężczyznom. Z powodzeniem jednak mogą ich używać także te osoby, które chcą w ten sposób wyrazić swoją osobowość.
僕・boku
Tradycyjnie pierwszy zaimek, którego uczą się japońscy chłopcy. Kojarzy się z cechami takimi jak łagodność i skromność. Pozbawiony zarozumiałego tonu, który pobrzmiewa w ore – drugim najbardziej popularnym zaimku męskim.
Wielu dorosłych mężczyzn wybierze boku w sytuacjach codziennych i średnio-formalnych. Można skorzystać z niego jak z „maski grzecznego chłopca” w rozmowach z szefem czy starszymi osobami. Typowy „maminsynek” w japońskich serialach? Prawie na pewno mówi o sobie boku.
Na deser ciekawostka! Boku coraz częściej pojawia się także w ustach młodych dziewcząt, a to za sprawą anime i celebrytów (tzw. „idoli”). Takie użycie kreuje obraz chłopczycy, która wymyka się stereotypom, jest pewna siebie i charyzmatyczna. To jednak alternatywne użycie. Na razie boku pozostaje wciąż zaimkiem głównie kojarzonym z płcią męską.
俺・ore
To zaimek, po który statystycznie sięga większość japońskich mężczyzn w rozmowach ze znajomymi i rodziną. Ore jest mocno potoczny, brzmi „bardzo męsko”, podkreśla pewność siebie mówiącego, ale w niektórych sytuacjach może zahaczać nawet o arogancję.
Uwaga! Obcokrajowcy mówiący po japońsku raczej powinni wystrzegać się tego zaimka. Nie wystarczy bowiem podmienić watashi na ore. Cała reszta zdania również musi pasować do tego „nonszalanckiego” rejestru. Ore nie lubi się z formami grzecznymi. Jeśli jeszcze nie mówisz płynnie i świadomie po japońsku, istnieje duża szansa że będziesz brzmiał groteskowo. Zostań przy watashi, ewentualnie boku.
Rola w rodzinie jako „ja”
Ten sposób mówienia o sobie być może jest Ci znany z naszego polskiego podwórka. (Tak przynajmniej mówiło się u mnie w domu w stosunku do dzieci i ja totalnie kupuję japońską wersję). Chodzi o to, że można nazywać siebie swoją rodzinną rolą. Przykładowo, mama użyje お母さん (okaasan) albo ママ (mama), tata — お父さん (otousan) lub パパ (papa), starsza siostra — お姉ちゃん(oneechan) i tak dalej.
Relacyjna etykieta definiuje kim jest się dla swojego rozmówcy.
Ten sposób mówienia o sobie naturalnie nie wychodzi zazwyczaj poza ściany rodzinnego domu, ale dobrze ukazuje elastyczność w używaniu zaimków pierwszoosobowych.
PRAKTYCZNIE NIEUŻYWANE W REALU, ALE (JAKO TAKO) ROZPOZNAWALNE W POPKULTURZE
わらわ (warawa)
Archaiczne, używane dawniej przez szlachetnie urodzone damy z epoki Heian. Dziś słyszane wyłącznie w anime historycznych i dramach kostiumowych.
あたい(atai)
„Ja” kobiet z robotniczej części Tokio. Twarde i pewne siebie. W anime i grach wciąż ma się całkiem dobrze w ustach zadziornych bohaterek.
わて(wate)
Kiedyś kobiecy zaimek kobiet z regionu Kansai, dziś może być używany również przez mężczyzn. Głównie komików i tylko podczas występów scenicznych.
わい (wai)
Męski odpowiednik wate, klasyka podstarzałych wujaszków z Osaki. Nieużywane poza stand-upem.
おら (ora)
„Ja” znane z Dragon Balla i Shin-chana. W prawdziwym życiu brzmi karykaturalnie. Absolutnie nikt go nie używa.
わし (washi)
Klasyka dla dziadków z prowincji. Jeszcze funkcjonuje w ustach niektórych 80-latków, ale młodsze pokolenia zdecydowanie go nie użyją.
拙者 (sessha) / それがし (soregashi)
Samurajskie „ja” z epoki Edo. Usłyszeć je można wyłącznie w anime, dramie historycznej, no i moooże podczas eventów z cospleyami ![]()
Dzięki, że przeczytałeś do końca
. To naprawdę dla mnie dużo znaczy!

