Na mapie jesteśmy oddaleni od siebie o tysiące kilometrów. Kulturowo też różni nas na pewno wiele rzeczy. Wierzę jednak, że w życiu warto skupiać się na tym co łączy, a nie dzieli. Dlatego spróbowałam odnaleźć jak najwięcej podobieństw między Polską a Japonią. Ku mojemu zaskoczeniu powstała całkiem długa lista!
Ciekawe, co jeszcze byś do niej dodał_?
1. Flaga
Zacznijmy od tego najbardziej widocznego podobieństwa…. kolorów. Oba kraje postawiły na minimalizm: biel i czerwień. A czy wiesz, że w Japonii biel symbolizuje czystość, a czerwone koło to słońce? W końcu to przecież Kraj Wschodzącego Słońca!
2. Åšwięto konstytucji i majówka
Zarówno Polska jak i Japonia obchodzą Święto Konstytucji tego samego dnia – 3 maja. Dokumenty powstały jednak w zupełnie różnych epokach – polski w 1791 roku, japoński wszedł w życie w 1947 roku.
Podobnie jak nasza majówka, japoński Golden Week to czas wolny od pracy i okazja do podróży na początku maja. W Japonii wszędzie są wtedy ogromne tłumy… zdecydowanie nie polecam tego terminu na wyjazd.
3. Krajobraz
Polska i Japonia oferują różnorodny wypoczynek: morze, góry, jeziora. W Polsce mamy nasze Tatry i Bałtyk, a w Japonii Alpy i wybrzeże Pacyfiku. Wbrew pozorom niewiele krajów może pochwalić się tak bogatym krajobrazem!
4. Pory roku
Może teraz stukasz się w głowę i myślisz sobie „Marta, no ale co to niby za podobieństwo?” Ano jest! Cztery wyraźne pory roku (wiosna, lato, jesień, zima) to cecha klimatu umiarkowanego – mają je m.in. Polska i Japonia. To w Azji niekoniecznie oczywista sprawa, bo w wielu krajach występuje tylko pora sucha i deszczowa (np. w Tajlandii, Indonezji, na Filipinach czy w Wietnamie). Cieszmy się czterema porami roku, póki je mamy.
5. Kuchnia
To, że Polacy kochają japońską kuchnię, dobrze wiemy (wystarczy spojrzeć na liczbę japońskich knajpek!) ale dziś zupełnie nie o tym
Polska i Japonia mają więcej wspólnego w kuchni, niż się wydaje:
a) Pierogi i gyoza – jeśli kiedyś uczyliście się struktury という na zajęciach japońskiego, to na bank tworzyliście też zdanie: ピエロギというポーランドのぎょうざ (pierogi toiu poorando no gyouza, co w tłumaczeniu znaczy „pierogi czyli taka polska gyoza”). Serio, Japończykom też od razu się tak kojarzy – mają ten sam kształt i całkiem podobny smak ![]()
b) Rosół i ramen – oba dania to ciepłe, aromatyczne zupy „na kaca”
. Aromatyczny bulion, pływające w nim warzywka i smaczny makaron – wszystko się zgadza.
c) Kiszonki – kapusta, ogórki i inne piklowane cuda w Polsce (achhh, chociażby taka kiszona rzodkiewka! CUDO) i tsukemono w Japonii. Obydwa narody kochają kiszonki! Koniecznie poczęstuj nimi japońskich znajomych!
d) Tonkatsu i schabowy – to może być trochę kontrowersyjne porównanie, ale uważam, że totalnie tak jest! Zawsze tłumaczę swoim uczniom, że to właśnie taki „japoński kotlet schabowy”. Rodzaj mięsa, forma, smażenie na oleju – no nie da się uniknąć tego porównania!
6. Honoryfikatywność
Mój ulubiony temat! Język japoński ma rozbudowany system form grzecznościowych (keigo). Polski nie jest aż tak skomplikowany, ale również mamy wyraźne rozróżnienie warstwy oficjalnej (Pan/Pani) od nieformalnej, a także mnogość form, których odpowiedni dobór zwiększa lub zmniejsza dystans (Czy mogę / Czy mógł_bym / Czy byłoby możliwe?). Nie wszystkie języki europejskie tak mają – a my owszem! Dzięki temu jest nam też trochę łatwiej przyswoić keigo.
7. Skarpety i sandały
Tak, to także nas łączy! W Polsce to raczej modowy stereotyp, a w Japonii ー tradycja. Skarpety tabi zakłada się do kimona, a na nie sandały geta.
8. Polskie imiona żeńskie brzmią jak japońskie słowa.
W języku japońskim mamy kilka brzmieniowych podobieństw:
Asia ー tak zapisuje się nazwę kontynentu Azja
Basia ー czyli powóz konny
Kasia ー wagon towarowy
Marta, a raczej Maruta ー kłoda drzewa
Sara ー talerz
9. Ludowa melodia: „Szła dzieweczka do laseczka”
Wiesz, że piosenka „Szła dzieweczka do laseczka”, znana chyba przez większość Polaków jest śpiewana także w Japonii? Japoński tytuł to 森へ行きましょう (Mori e ikimashou, czyli chodźmy do lasu!). Co ciekawe wielu Japończyków uważa, że jest to ich własna piosenka ludowa. Nie do końca wiadomo, skąd wzięła się w Japonii, ale jej obecność w obu kulturach to piękna klamra spinająca nasze podobieństwa!
A czy Ty widzisz jeszcze jakieś inne podobieństwa między naszymi krajami?

